Witam Was! :)
Dzisiaj - moja propozycja na ziemniaki do obiadu.
Mam już dość tłuczonej papki ziemniaczanej. :D
Postanowiłam więc je podgotować u upiec.
Jak? To baardzo proste. Zapraszam po przepis. :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kulinaria.. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kulinaria.. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 28 września 2014
niedziela, 14 września 2014
Domowa chińszczyzna z kurczakiem i warzywami.
Cześć Kochani!
Dzisiaj kulinarny wpis.
Chińszczyznę robiłam z moją przyjaciółką w szkole, na lekcji gastronomii. :)
Przyznam szczerze, że był to nasz debiut ale efekt końcowy - wyśmienity! :)
Zapraszam po przepis. :)
Dzisiaj kulinarny wpis.
Chińszczyznę robiłam z moją przyjaciółką w szkole, na lekcji gastronomii. :)
Przyznam szczerze, że był to nasz debiut ale efekt końcowy - wyśmienity! :)
Zapraszam po przepis. :)
wtorek, 15 kwietnia 2014
Placki ziemniaczane z marchewką i pietruszką.
Cześć Wszystkim! :)
Dzisiaj kolejny pyszny wpis. :D
Kilka dni temu zrobiłam z mamą trochę inne placki ziemniaczane.
Pomysł podsunęła nam koleżanka mojej mamy.
Stwierdziłyśmy, że można spróbować zrobić trochę inne placki i powiem szczerze, że to było PYCHA!
Po przepis zapraszam w "czytaj więcej".
środa, 26 marca 2014
Jajko perduty/poszetowe po prostu bez skorupki i na miękko. :)
wtorek, 18 marca 2014
Domowa tortilla z kurczakiem. PYSZNA! :) I wspólne gotowanie które zbliża ludzi.
Cześć wszystkim! :D
Pyszne jedzenie i dobra muzyka w tle to naprawdę dobry pomysł na miłe spędzenie czasu we 2. :)
Tańce przy kuchence i wygłupy nie miały końca. :D Ale efekt końcowy naszych tortilli był (jak dla Nas) na 5! :D
No cóż obiad obowiązkowo trzeba zrobić.
Dla zainteresowanych, poniżej przepis.
Pyszne jedzenie i dobra muzyka w tle to naprawdę dobry pomysł na miłe spędzenie czasu we 2. :)
Tańce przy kuchence i wygłupy nie miały końca. :D Ale efekt końcowy naszych tortilli był (jak dla Nas) na 5! :D
No cóż obiad obowiązkowo trzeba zrobić.
Dla zainteresowanych, poniżej przepis.
wtorek, 4 lutego 2014
Pomysł na... zdrowe i pożywne śniadanko! :)
Witam! :D
Ferie się skończyły... Czas wrócić do szkoły a zima nadal trwa! :D Warto więc wspomóc się w każdy mroźny poranek, dobrym śniadaniem! :)
Zapewne nie wszystkim spodoba się taki pomysł ze względu na szpinak. :)
No ale zobaczymy czy Was choć trochę zaintryguję i zachęcę do zdrowych śniadanek!
Pamiętajcie! Śniadanie to najważniejszy posiłek dnia! :)
Ferie się skończyły... Czas wrócić do szkoły a zima nadal trwa! :D Warto więc wspomóc się w każdy mroźny poranek, dobrym śniadaniem! :)
Zapewne nie wszystkim spodoba się taki pomysł ze względu na szpinak. :)
No ale zobaczymy czy Was choć trochę zaintryguję i zachęcę do zdrowych śniadanek!
Pamiętajcie! Śniadanie to najważniejszy posiłek dnia! :)
ZAPRASZAM PO PRZEPISIK W "CZYTAJ WIĘCEJ". :)
niedziela, 27 października 2013
Carbonara po mojemu i zmierźli ludzie w autobusie. :D
Witam. :D
Dziś udało mi się wygramolić z domu gdyż opuściła mnie gorączka! <jupi>
Pogoda dopisywała więc pojechałam do mojej babci na obiad i skorzystałam z naszej ukochanej komunikacji miejskiej. -,-
Czy tylko ja tak bardzo się denerwuję kiedy wsiadają wielmożne Panie i co sił w gardle na cały autobus narzekają między sobą, jakaż to młodzież jest nieuprzejma? ;o
Na moje nieszczęście takowe Panie wsiadły do autobusu którym jechałam. Jedna okładając stojących pasażerów siatkami, dotarła do jedynego wolnego miejsca - mamy więc zwyciężczynię w 2-osobowym pościgu. Jej koleżanka niestety zbyt lekko popychała ludzi i KLOPS! nie ma miejsca. ;D
Wierzę, że starsi ludzie potrzebują sobie usiąść w autobusie bo to już nie te lata, nie te nogi i tak dalej.
No ale ludzie! Nie trzeba od razu robić z tego dramatu.
Siedziałam grzecznie na swoim miejscu i skupiałam się na tym aby nie zwymiotować. Tak.. Mam chorobę lokomocyjną. Cóż za nieszczęście.
Chętnie ustąpiłabym tej Pani miejsca ale wtedy ucierpiałaby więcej niż jedna osoba bo najprawdopodobniej zwróciłabym śniadanko. :D
Jednakże kobieta niestety zrzuciła na mnie "cały worek" obelg i zaczęła prawić morały jak powinnam się zachować wobec starszych osób.
Kiedy grzecznie odpowiadając jej na oskarżenia powiedziałam, że mam chorobę lokomocyjną i zrobiłam się bodajże zielona, Pani niechętnie wydusiła z siebie przepraszam i odwróciła się na pięcie.
A morał z tej bajki jest krótki. Czasem lepiej poczekać i nic się nie odzywać niż wymagać cudów od wszystkich wokół. Bo nawet ta niewychowana młodzież może się źle czuć!!!! Prawda? :)
A teraz coś na ząb:
Moja carbonara. :D
Wykonanie bardzo proste. :)
Wzięłam z lodówki resztkę boczku, kilka pieczarek, ser żółty, śmietanę 30% i jajko oraz garść makaronu.
Na oleju podsmażyłam pieczarki które lekko posoliłam a boczek osobno na suchej patelni. W międzyczasie gotowałam makaron al dente.:) Kiedy boczuś i pieczarki były już dobre, wymieszałam je razem, dodałam ugotowany makaron, zioła prowansalskie, całość polałam śmietaną 30% wymieszaną z jajkiem i chwilę potrzymałam jeszcze na patelni. :)
Całość posypałam serem żółtym i VOILA! :D
Smacznego. :)
Dziś udało mi się wygramolić z domu gdyż opuściła mnie gorączka! <jupi>
Pogoda dopisywała więc pojechałam do mojej babci na obiad i skorzystałam z naszej ukochanej komunikacji miejskiej. -,-
Czy tylko ja tak bardzo się denerwuję kiedy wsiadają wielmożne Panie i co sił w gardle na cały autobus narzekają między sobą, jakaż to młodzież jest nieuprzejma? ;o
Na moje nieszczęście takowe Panie wsiadły do autobusu którym jechałam. Jedna okładając stojących pasażerów siatkami, dotarła do jedynego wolnego miejsca - mamy więc zwyciężczynię w 2-osobowym pościgu. Jej koleżanka niestety zbyt lekko popychała ludzi i KLOPS! nie ma miejsca. ;D
Wierzę, że starsi ludzie potrzebują sobie usiąść w autobusie bo to już nie te lata, nie te nogi i tak dalej.
No ale ludzie! Nie trzeba od razu robić z tego dramatu.
Siedziałam grzecznie na swoim miejscu i skupiałam się na tym aby nie zwymiotować. Tak.. Mam chorobę lokomocyjną. Cóż za nieszczęście.
Chętnie ustąpiłabym tej Pani miejsca ale wtedy ucierpiałaby więcej niż jedna osoba bo najprawdopodobniej zwróciłabym śniadanko. :D
Jednakże kobieta niestety zrzuciła na mnie "cały worek" obelg i zaczęła prawić morały jak powinnam się zachować wobec starszych osób.
Kiedy grzecznie odpowiadając jej na oskarżenia powiedziałam, że mam chorobę lokomocyjną i zrobiłam się bodajże zielona, Pani niechętnie wydusiła z siebie przepraszam i odwróciła się na pięcie.
A morał z tej bajki jest krótki. Czasem lepiej poczekać i nic się nie odzywać niż wymagać cudów od wszystkich wokół. Bo nawet ta niewychowana młodzież może się źle czuć!!!! Prawda? :)
A teraz coś na ząb:
Moja carbonara. :D
Wykonanie bardzo proste. :)
Wzięłam z lodówki resztkę boczku, kilka pieczarek, ser żółty, śmietanę 30% i jajko oraz garść makaronu.
Na oleju podsmażyłam pieczarki które lekko posoliłam a boczek osobno na suchej patelni. W międzyczasie gotowałam makaron al dente.:) Kiedy boczuś i pieczarki były już dobre, wymieszałam je razem, dodałam ugotowany makaron, zioła prowansalskie, całość polałam śmietaną 30% wymieszaną z jajkiem i chwilę potrzymałam jeszcze na patelni. :)
Całość posypałam serem żółtym i VOILA! :D
Smacznego. :)
/Karolina.
PS. Zostawiajcie w komentarzach adresy swoich blogów, będzie mi łatwiej i szybciej do Was trafić. :)
poniedziałek, 7 października 2013
Zapiekanka z brokułami i Best Friends Forever. :)
Witam witam witam. :)
W weekend moją mamę napadła kulinarna wena twórcza i stworzyła przepyszną zapiekankę!! :)
Jako, że mama się wstydzi :D napiszę za nią tą krótką notkę. :D
W weekend moją mamę napadła kulinarna wena twórcza i stworzyła przepyszną zapiekankę!! :)
Jako, że mama się wstydzi :D napiszę za nią tą krótką notkę. :D
Po przepis i ciekawostkę zapraszam w "czytaj więcej". :)
sobota, 28 września 2013
Jajecznica ze szpinakiem. :)
Witam witam. :)
Dzisiaj rano wzięło mnie na jajecznicę ze szpinakiem. Do tego tosty i obowiązkowo zielona herbata. :)
W Pepco kupiłam filiżankę na której co prawda pisze SOUP ale to nic!:d Herbatę też można z niej pić. I ja tak własnie robię. :)
Dzisiaj rano wzięło mnie na jajecznicę ze szpinakiem. Do tego tosty i obowiązkowo zielona herbata. :)
W Pepco kupiłam filiżankę na której co prawda pisze SOUP ale to nic!:d Herbatę też można z niej pić. I ja tak własnie robię. :)
Zapraszam po przepisik i do obejrzenia mojej malutkiej filiżanki. :D
środa, 25 września 2013
Sałatka z kurczakiem wita nowy dzień. :)
Cześć Wam! :)
Co do sałatki z kurczakiem to zapraszam do czytania dalszej części wpisu w której znajdziecie przepis.
PYCHA!poniedziałek, 23 września 2013
Mix owoców z bitą śmietaną. :)
Hej. :)
Dziś humor poprawiam sobie porcją pysznych owoców. :)
Jako, że mam zbyt dużo nauki a nastrój nie koniecznie bojowy, uzupełniam więc kalorie. :D
Do miseczki wsypałam borówki amerykańskie, maliny i pocięte w kostkę brzoskwinki,
na to bita śmietana i resztka malin i borówek.
Całość jak dla mnie wygląda zachęcająco a smakuje fantastycznie. :)
A Wy? Macie jakieś swoje "poprawiacze humoru"? :):):)
Podzielę się jeszcze z Wami moim 'makroskiem'. :)
Miłego wieczoru. :)
Wracam do nauki...
Dziś humor poprawiam sobie porcją pysznych owoców. :)
Jako, że mam zbyt dużo nauki a nastrój nie koniecznie bojowy, uzupełniam więc kalorie. :D
Do miseczki wsypałam borówki amerykańskie, maliny i pocięte w kostkę brzoskwinki,
na to bita śmietana i resztka malin i borówek.
Całość jak dla mnie wygląda zachęcająco a smakuje fantastycznie. :)
Podzielę się jeszcze z Wami moim 'makroskiem'. :)
Miłego wieczoru. :)
Wracam do nauki...
/A.
środa, 18 września 2013
Tosty z piekarnika. :D I moje loki prostownicą. :D
Cześć. :)
Dzisiejszy dzień rozpoczęłam pysznym śniadaniem. :) Jako, że staram się jeść regularnie, postanowiłam wrzucać te ciekawsze wersje jedzonka. :)
Szczerze mówiąc, takie pożywne śniadanko potrafi ożywić i dodać energii. No a przy tym nasz organizm lepiej pracuje i przemiana materii również. :)
Dziś poniosło mnie też z fryzura i postawiłam na loki robione prostownicą. :D Chcecie zobaczyć?:)
Zapraszam w "czytaj więcej". :)
Oto dzisiejsze, prościutkie tościki. :)
Dzisiejszy dzień rozpoczęłam pysznym śniadaniem. :) Jako, że staram się jeść regularnie, postanowiłam wrzucać te ciekawsze wersje jedzonka. :)
Szczerze mówiąc, takie pożywne śniadanko potrafi ożywić i dodać energii. No a przy tym nasz organizm lepiej pracuje i przemiana materii również. :)
Dziś poniosło mnie też z fryzura i postawiłam na loki robione prostownicą. :D Chcecie zobaczyć?:)
Zapraszam w "czytaj więcej". :)
Oto dzisiejsze, prościutkie tościki. :)
poniedziałek, 2 września 2013
Krem z brokułów z grzankami.!!
Witam serdecznie po dość długiej przerwie. :)
Przyznam szczerze, że tegoroczne wakacje pomimo kilku "zgrzytów" pogodowych były bardzo udane.
Prosto z Białegostoku wiozę przepis na krem z brokułów które uwielbiam.
Podpatrzyłam go od babci mojego Mężczyzny. :)
Prosto z Białegostoku wiozę przepis na krem z brokułów które uwielbiam.
Podpatrzyłam go od babci mojego Mężczyzny. :)
Wykonanie tej pożywnej zupki jest prościutkie. :)
Zapraszam więc do dalszej części wpisu w "czytaj więcej".
Zapraszam więc do dalszej części wpisu w "czytaj więcej".
niedziela, 14 lipca 2013
Sałatka z fety. MNIAM! :D
Witam witam! :)
Pożywna ale nie tłusta i obfita kolacja jest bardzo ważnym posiłkiem. :)
Jako, ze dużo ludzi dbających o linię myśli, że o 18 jemy ostatni posiłek, to ja muszę powiedzieć, ze wcale NIE PRAWDA. :D
Każdy człowiek ma inny tryb życia i je w różnych godzinach, kładzie się spać i wstaje też różnie. :)
Dlatego też, kolację jemy 2-3 godziny przed pójściem spać. : ) Poważnie, uczyłam się tego. :D
Dlatego też, kolację jemy 2-3 godziny przed pójściem spać. : ) Poważnie, uczyłam się tego. :D
Wyobraźcie sobie, że jecie kolację o 18 a pracujecie do późna w nocy, nawet do 1.. Nie podjecie przez 7 godzin? :D
Tak więc na kolację tudzież śniadanie też może być, proponuję SAŁATKĘ Z SEREM FETA. <3
Zapraszam po przepis w "czytaj więcej". :)
sobota, 6 lipca 2013
Orzeźwiająco i pobudzająco! :)
Cześć wszystkim.! :)
Zapowiada się piękny i upalny dzień? :) Czas wypić dobrą kawkę ale nie zawsze mamy ochotę na gorące napoje w takie upalne dni... Proponuję więc pobudzającą, mrożoną kawę, którą przyrządza się w kilka chwil. :)
Zapraszam do kliknięcia "czytaj więcej". :)
Trochę inna wersja piwa. ;) Mniam.! :)
Witam! :)
Kolejne dni za nami a pogoda w moim mieście niestety dalej nie zachwyca...
Proponuję więc wieczór z dobrym procentem. :D
Oczywiście proszę nie myśleć, że ja tylko pijam alkohole skoro tyle wpisów o nich ale nic ciekawszego nie "stworzyłam" ostatnimi czasy. : )
Proponuję więc wieczór z dobrym procentem. :D
Oczywiście proszę nie myśleć, że ja tylko pijam alkohole skoro tyle wpisów o nich ale nic ciekawszego nie "stworzyłam" ostatnimi czasy. : )
Zapraszam do "czytaj więcej" po przepisik. :)
niedziela, 19 maja 2013
Niezłe orzeźwienie. :)
Hej!
Gorące dni opuściły nas na trochę ale na szczęście będą powoli wracać, więc dziś proponuję orzeźwiający napój na nadchodzące upalne dni. :)
Po przepis zapraszam w dalszej części. :)
Mandarynkowe +18 ;)
Witam witam po dość długiej przerwie. :)
Burzliwa majóweczka w tym roku niestety... ale to nie było przeszkodą aby zrobić grilla, spotkać się ze znajomymi i wypić coś procentowego. :D
Jak wiadomo, panowie nie za bardzo przepadają za kolorowymi, słodkimi, wymyślnymi drinkami, większość (choć może się mylę) woli piwko. ;)
Jednakże tego drinka pił ze smakiem nawet mój chłopak. Na prawdę byłam zaskoczona.! :D No, ale co się dziwić jeśli smakuje ten drink jak przysłowiowe "niebo w gębie".
Jednakże tego drinka pił ze smakiem nawet mój chłopak. Na prawdę byłam zaskoczona.! :D No, ale co się dziwić jeśli smakuje ten drink jak przysłowiowe "niebo w gębie".
Zapraszam po przepis w czytaj więcej. :)
środa, 24 kwietnia 2013
Przyszła pora na porę.:D Czyli pyszna sałatka.
Cześć Wam! :)
Dziś mam propozycję na sałatkę z pory. :) Jest na prawdę pyszna, łatwa i szybka do zrobienia. :)
Niestety nie polecam aby jeść ją przed ważnym spotkaniem gdyż ładnie mówiąc, można sobie narobić obciachu. :D
No, ale po co sobie odmawiać przyjemności?! ;)
Zapraszam po przepis dalej:
No, ale po co sobie odmawiać przyjemności?! ;)
Zapraszam po przepis dalej:
Parówki w cieście francuskim. :D
Witam witam! :)
Ostatnio miałam dylemat, co by tu zjeść na śniadanie.. :)
Z racji tego, że z rana nie mam weny na wymyślanie posiłku, wyjęłam ciasto francuskie i parówki. :D
Śniadanko było pyszne, sycące i szybkie. :)
Z racji tego, że z rana nie mam weny na wymyślanie posiłku, wyjęłam ciasto francuskie i parówki. :D
Śniadanko było pyszne, sycące i szybkie. :)
Macie ochotę poznać sposób wykonania? Zapraszam do czytania dalej.:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)



















