środa, 18 września 2013

Tosty z piekarnika. :D I moje loki prostownicą. :D

Cześć. :)

Dzisiejszy dzień rozpoczęłam pysznym śniadaniem. :) Jako, że staram się jeść regularnie, postanowiłam wrzucać te ciekawsze wersje jedzonka. :)
Szczerze mówiąc, takie pożywne śniadanko potrafi ożywić i dodać energii. No a przy tym nasz organizm lepiej pracuje i przemiana materii również. :)

Dziś poniosło mnie też z fryzura i postawiłam na loki robione prostownicą. :D Chcecie zobaczyć?:)

Zapraszam w "czytaj więcej". :)

Oto dzisiejsze, prościutkie tościki. :)





Tost składa się jedynie z odrobiny masła, połówki plasterka pomidora, połówki plasterka salami, na to trochę mozarelli. :) Wszystko zapieczone w piekarniku. A na samą górę dałam jeszcze po listku bazylii. :)
Na prawdę da się pojeść. :)
No i obowiązkowo zielona herbata! :D





A co do dzisiejszego wyglądu, to postawiłam na loki które robię sobie prostownicą, nauczyłam się z filmików na YT :) , jeansową koszulę na ramiączkach, mój ukochany zegarek i srebrna bransoletka, 4 bardzo ważne dla mnie pierścionki, czarne pazurki (których w szkole mieć nie wolno, no ale co ja poradzę :d), czarne legginsy i okulary ponieważ nie dowidzę. :D

Oto i ja - /A.. :D

Wybaczcie proszę to "czyściutkie" lusterko. :D


Pozdrawiam!! :)


/A.